W relacji BWA w Pile pojawił się materiał dotyczący wystawy Magdaleny Oksińskiej „Acne vulgaris”. To przypomnienie wydarzenia z Ostrowca Świętokrzyskiego, a nie zapowiedź ekspozycji w Pile. Wernisaż odbył się 24 marca 2024 roku, o godzinie 17.00.

Prace artystki zaprezentowano w „4 WYMIARZE – Międzypokoleniowej Przestrzeni Twórczej”. Wystawie towarzyszyło otwarcie nowego miejsca spotkań ze sztuką. Na wydarzenie zapraszały Centrum Rozwoju Lokalnego oraz BWA Ostrowiec Świętokrzyski.
W moim odbiorze te prace są pozbawione afirmacji życia oraz piękna rozumianego w tradycyjny sposób. Ale sztuka bywa również taka: trudna, niepokojąca, daleka od tego, co chcielibyśmy oglądać - mówi Janusz Krokus.
Magdalena Oksińska uczennica II Liceum Ogólnokształcącego im. Joachima Chreptowicza w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz wychowanka miejscowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej. Jej wystawę zapowiadano w wielu mediach, a po wernisażu opublikowano również relację dokumentującą wydarzenie w całej sieci BWA w Polsce.

Prace Oksińskiej wywołują we mnie głód piękna i estetyki. Obcowanie z nimi jest dla mnie swoistym duchowym masochizmem, po którym potrzebuję oddechu - już czystego, wolnego od ciężaru tych przedstawień. Paradoksalnie daje mi to motywację do życia, do przeżywania i odczuwania. Relacjonuje- Elwira Głod-Krzyżanowska.
Udostępnienie materiału przez pilskie BWA wpisuje się w wymianę informacji między regionalnymi ośrodkami kultury. Dzięki takiej współpracy wiadomości o wystawach i ich autorach trafiają również do odbiorców poza miejscem organizacji wydarzenia. W tym przypadku pilska publiczność mogła poznać twórczość artystki związanej z ostrowieckim środowiskiem.
Poniżej wypowiedź Janusza Krokusa, artysty i uczestnika wystaw w BWA.
– To dla mnie trudna sztuka. Krew, mrok, kobieca cielesność pokazana w drastyczny sposób, dziecko na urwanej ręce -te obrazy budzą we mnie niepokój. Rozumiem jednak potrzebę wyrażania siebie. Odwiedzam wystawy nie tylko dla estetyki, lecz przede wszystkim dla refleksji. Czasem wyzwanie rzucone przez obraz, który odbieramy jako brzydki, zmusza nas do głębszego myślenia, do wyjścia poza pierwsze wrażenie. mówi-Marcel Łagódka

Udostępnienie materiału przybliża odbiorcom twórczość młodej artystki związanej z Ostrowcem Świętokrzyskim. Dziękujemy za relację Pasmo Wspólne odział Piła, BWA Piła
„Przed tymi obrazami mam ochotę odwrócić wzrok, ale właśnie wtedy zaczyna się moje spotkanie z tą sztuką. Zastanawiam się, co tak naprawdę mnie odpycha: sposób łączenia czy to, co rozpoznaję w kompozycji. Nie znajduję tu ukojenia. Jest cielesność, jest lęk, jest coś, czego na co dzień nie chcę dopuszczać do siebie. A jednak po wyjściu inaczej patrzę na zwykłe rzeczy. Na światło za oknem, na czyjąś spokojną twarz. Jakbym dopiero po tym trudnym doświadczeniu zauważał, ile znaczą. Nie wiem, czy chciałbym mieć taki obraz w domu. Wiem natomiast, że nie zostawiłem go w galerii -wraca do mnie, choć już przed nim nie stoję, on nadal mnie bije swoim okrutym zimnem”. Autor relacji Brat Klim

Napisz komentarz
Komentarze