Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 09:51

Rola okien w ekspozycji na światło słoneczne

Jednym z podstawowych czynników, który warunkuje zdrowie i kondycję psychiczną, jest światło słoneczne i przyjmowanie właściwej jego ilości. Niedobory witaminy D, spowodowane niewystarczającą ilością słońca, mogą mieć poważne skutki zdrowotne. Warto pamiętać więc o regularnych spacerach, a jeśli to niemożliwe lub utrudnione, to przebywać w pomieszczeniach z wystarczającą ilością światła słonecznego. Światło dociera do nas najczęściej przez okna, a więc bardzo ważne jest ich umiejscowienie w bryle budynku, a także ich rozmiar oraz transparentność, która decyduje o ilości dostającego się do wnętrza światła.
  • 05.04.2022 06:00 PM
  • Autor: Grupa Tipmedia
Rola okien w ekspozycji na światło słoneczne

 

Rozmieszczenie okien w domu

To, w którą stronę będą skierowane okna w danym pomieszczeniu, zależy od przeznaczenia tej powierzchni. Salon, gabinet lub biuro, w którym pracujemy - to miejsce na okna skierowane przede wszystkim na południe, a jeśli to możliwe także na wschód. Jeśli mamy jednak do dyspozycji jedną ścianę, to wybierzmy południe. Kierunek ten, to również dobre umiejscowienie dla tarasu lub balkonu. Światło wpadające do nas przez okna, zapewni komfortowe warunki pracy lub odpoczynku po niej. Duża ilość słońca nie jest jednak dobrym pomysłem dla każdego z pomieszczeń.

 

Dobrym tego przykładem, jest kuchnia. W pomieszczeniu tym panuje często podwyższone temperatura, za sprawą pracujących sprzętów kuchennych, podczas przygotowywania posiłków. W okresie letnim, czynniki te , w połączeniu z ostrym słońcem, mogłyby uczynić takie pomieszczenie niezdatnym do pracy. Optymalnym miejscem dla kuchni, będzie to przy wschodniej ścianie budynku. Dzięki temu, dostawać się do nas będą promienie wschodzącego słońca, które towarzyszyć będą nam przy śniadaniu i kawie. Kiedy jednak ich siła zacznie wzrastać, przeniosą się na inną stronę budynku.

Odpowiedni rozmiar okien

Naturalnym jest więc, że oprócz umiejscowienia okien, ważny jest również ich rozmiar. Warto więc, aby tam, gdzie oczekujemy dużej ilości słońca, zdecydować się na większe przezroczyste połacie. Mogą być to nie tylko duże okna, ale właściwie całe przeszklone ściany. Wszystko zależy oczywiście od naszego gustu i pomysłu na aranżację wnętrza.

W pomieszczeniach takich, jak np. spiżarnia, duże okna nie będą dobrym pomysłem. Jest to miejsce, wobec którego możemy rozważyć pomysł całkowitej rezygnacji z okien.

Kiedy słońca jest jednak zbyt dużo

O ile z nadejściem wiosny, wszyscy cieszą się z wydłużającego dnia i coraz wyższych temperatur, to wraz z nadejściem lata, nie jest to już takie oczywiste. Wszyscy lubią słońce, ale w lipcowe popołudnie łatwo o tym zapomnieć. Promienie słoneczne w miesiącach letnich, potrafią podgrzać pomieszczenie zbyt mocno. Aby temu zapobiec, zaopatrzyć należy się w rolety, żaluzje lub zasłony. Istnieją różne sposoby ich mocowania - szczególnie zasłon. Jeśli nie jesteśmy fanami karniszy, to pomocna może być listwa maskująca karnisz, która uczyni go niewidocznym. Skorzystać możemy też z szyn mocujących. Z zasłonami, nawet największe upały nam nie straszne.

Materiał zewnętrzny


Temperatura: 15°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ciekawość Treść komentarza: Co na to pan Henryk Stokłosa, który ostatnio chce się przytulić na facebooku do Janusza Lemanowicza? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.