Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 09:37

ZAPOBIEGANIE MARNOWANIU ŻYWNOŚCI

Marnotrawstwo żywności to powszechny problem jaki występuje w szczególności w zamożniejszych społeczeństwach. W czasach dużego przyrostu ludności na świecie i nierównomiernego dostępu do dóbr, w tym żywności, staje się kwestią coraz ważniejszą z punktu widzenia globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Marnotrawstwo żywności rodzi liczne skutki środowiskowe, gospodarcze i społeczne. Przyczynia się do niszczenia środowiska przez emisję gazów cieplarnianych i innych szkodliwych substancji uwalnianych podczas produkcji żywności, która nie zostanie wykorzystana. Środowiskowe skutki marnotrawstwa żywności dotyczą również nadmiernej eksploatacji zasobów naturalnych, w tym gruntów i wody pitnej oraz wycinki lasów na potrzeby produkcji żywności i niszczenia bioróżnorodności.
  • 15.03.2022 01:00 PM
  • Autor: Grupa Tipmedia
ZAPOBIEGANIE MARNOWANIU ŻYWNOŚCI

Straty i marnowanie żywności występują na każdym etapie łańcucha żywnościowego, przy czym w państwach wysoko rozwiniętych największe marnotrawstwo żywności ma miejsce w końcowych etapach łańcucha żywnościowego. Zapobieganie marnowaniu żywności przyczynia się do oszczędności po stronie konsumentów i podmiotów gospodarczych, a  odzyskiwanie i zagospodarowanie nadwyżek żywności, które w przeciwnym razie zostałyby zmarnowane, mają istotny wymiar społeczny.

Ograniczenie skali marnowania żywności zostało wpisane w realizację celów zrównoważonego rozwoju, które zostały ustanowione na poziomie państw członkowskich ONZ. Założono w nich zmniejszenie do 2030 roku o połowę ilości marnowanej żywności na mieszkańca w skali światowej w sprzedaży detalicznej i konsumpcji oraz zredukowanie strat żywności w procesie produkcji i dystrybucji, w tym strat powstałych podczas zbiorów.

Unia Europejska zobowiązała się do osiągnięcia tego celu i stara się zapobiegać marnotrawieniu żywności przez poszerzanie wiedzy i świadomości konsumentów, różnego rodzaju kampanie edukacyjne oraz prawidłową redystrybucję żywności i pomiary ilości odpadów w krajach UE.

W Polsce marnuje się prawie 5 mln ton żywności rocznie. Produkcja rolnicza odpowiada za 15,5% marnowanej żywności w całym łańcuchu żywnościowym, a przetwórstwo za 16%, natomiast konsumenci za ok. 60%. Poziom ponoszonych strat zależy m.in. od typu sektora i rodzaju surowca. To oznacza, że za wyeliminowanie problemu odpowiedzialni są wszyscy: od producentów rolnych zaczynając, poprzez przetwórców i sieci handlowe, na gospodarstwach domowych kończąc.

Wspólna Polityka Rolna ma na celu wspieranie tych działań i inicjatyw, które przyczyniają się do ograniczenia strat żywności, w szczególności na etapie produkcji. Przykładem mogą być działania zaplanowane do realizacji w ramach Planu Strategicznego dla WPR na lata 2023-2027 Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości - w gospodarstwie oraz Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości - poza gospodarstwem, w ramach których  wsparcie uzyskają te operacje, które realizują cele strategii Od pola do stołu, w tym obejmujące ograniczanie strat i marnowania żywności.

 

Jak wygląda marnowanie żywności na różnych etapach łańcucha żywnościowego? Jakie są sposoby ograniczania strat żywności? Co można zrobić aby nie dopuścić do wyrzucania jedzenia? O tym opowiada film, który można znaleźć pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=t_ahL2wElhA

Tipmedia

 

Źródła:

  • Projekt Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, grudzień 2021 r.,
  • fot. www.pexels.com

 

 

 

           

 

 

Projekt finansowany w ramach programu IMCAP Unii Europejskiej.

Treść niniejszego artykułu przedstawia wyłącznie poglądy jego autora i jedynie autor ponosi za niego odpowiedzialność. Komisja Europejska nie przyjmuje żadnej odpowiedzialności za wykorzystanie zawartych w nim informacji.

--- Materiał partnera ---


Temperatura: 15°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ciekawość Treść komentarza: Co na to pan Henryk Stokłosa, który ostatnio chce się przytulić na facebooku do Janusza Lemanowicza? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.