Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 07:51

Co wybrać w wieczornej pielęgnacji: krem pod oczy czy serum nawilżające?

Wieczorna pielęgnacja skóry powinna być czymś, co sprawia nam naprawdę dużo przyjemności. To ten moment dnia, kiedy możemy odpocząć i poświęcić trochę czasu na tak zwane self care. Postarajmy się, aby był to relaks nie tylko dla naszego umysłu, ale także ciała. Dodatkową minutę poświęć na aplikację takiego kosmetyku jak krem pod oczy lub serum nawilżające. Ale co lepiej sprawdzi się w tym przypadku?
  • 27.09.2021 01:00 PM
  • Autor: Grupa Tipmedia
Co wybrać w wieczornej pielęgnacji: krem pod oczy czy serum nawilżające?

 

 

Delikatna skóra pod oczami

Skóra na twarzy musi zmagać się z przeróżnymi skutkami oddziaływania czynników zewnętrznych. A to pogoda daje nam w kość, innym razem cera staje się przesuszona przez działający w pomieszczeniu klimatyzator, a jeszcze innym razem negatywnie oddziałuje na nią smog. Te niekorzystne czynniki mogą wpływać również na naszą skórę pod postacią różnego rodzaju niedoskonałości i pogorszenia stanu skóry. Jeszcze większym problemem jest pewien rejon, którego odporność jest nieco mniejsza. To oczywiście okolice pod oczami, gdzie zmarszczki pojawiają się najwcześniej. Czy jednak krem pod oczy to rzeczywiście coś, co może nas uratować? 

 

To nie jedyny produkt, który możemy zaaplikować w tych rejonach. Do wyboru mamy między innymi serum nawilżające, które także zalecane jest do stosowania w pielęgnacji, a już szczególnie tej wieczornej. 

 

Krem pod oczy czy serum – co wybrać?

Jak w przypadku każdego innego kosmetyku – wybór należy do użytkownika. Zarówno krem pod oczy, jak i serum nawilżające przeznaczone do stosowania w tych rejonach to produkty wyróżniające się wysoką skutecznością. Różni je przede wszystkim formuła. Nie każdemu odpowiadają gęste i długo wchłaniające się kremy. Czasami lepszym rozwiązaniem jest lekkie (ale tylko pozornie) serum nawilżające, posiadające przykładowo właściwości chłodzące. Najważniejszy jest skład i to, co zostało w nim umieszczone. Warto bliżej przyglądać się kolorowym etykietom kosmetyków, gdyż w ten sposób dowiemy się, jakie to składniki mają pomóc naszej skórze w regeneracji lub które substancje sprawią, że opuchlizna zniknie, a “oczy pandy” przestaną być naszą zmorą. 

 

Wieczorna pielęgnacja daje nam znacznie więcej możliwości, ponieważ zarówno krem pod oczy, jak i serum nawilżające wcale nie muszą się szybko wchłaniać. Dlatego też te osoby, które potrzebują prawdziwej bomby składników aktywnych, powinny wypróbować połączenia obu tych produktów. Zaczynamy od serum, a kończymy wklepywaniem kremu. 

 

Jak aplikować krem pod oczy lub serum nawilżające?

Jeżeli zdecydujemy już, który kosmetyk będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem, powinniśmy dowiedzieć się nieco więcej na temat właściwej aplikacji. To bardzo ważne, bo nawet najdroższy produkt nie będzie spełniał swojej funkcji, jeżeli nie sprawdzimy, jak poprawnie go nakładać. Tak naprawdę nie ma tutaj większej filozofii, jednak nigdy nie można zapominać o tym, aby oczyścić skórę przed zastosowaniem kolejnego preparatu. Tylko w ten sposób możemy mieć pewność, że obecne w składzie substancje aktywne będą wnikały w głąb skóry. 

 

Zacznijmy więc od wieczornego demakijażu. Tutaj asortyment bywa różny: począwszy od olejków do zmywania makijażu, aż po balsamy i płyny micelarne. Panuje pełna dowolność. Pamiętaj jednak, że czasami jedno etapowe oczyszczanie to za mało. Może pianka? Albo żel myjący? Wybierz taki kosmetyk, którego konsystencja szczególnie Ci odpowiada. Wiedząc, jak delikatna jest skóra w tym wrażliwym rejonie, zawsze aplikuj krem pod oczy lub serum nawilżające ruchami wklepywania. Pozostaw do wchłonięcia.

 

--- Artykuł sponsorowany ---


Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.