Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 15:06

Ostatni dzwonek dla klubów sportowych

Podziel się
Oceń

Tylko do 15 marca można składać wnioski w ramach tegorocznej edycji programu "Klub". Uzyskać można wsparcie w kwocie 10 tysięcy złotych dla klubów jednosekcyjnych i 15 tysięcy złotych dla klubów wielosekcyjnych.

W tym roku na realizację programu przeznaczono kwotę 40 milionów złotych. Dofinansowanie można wykorzystać na wynagrodzenie trenera, zakup sprzętu czy też organizację obozu sportowego. Najpierw trzeba jednak przeskoczyć formalności, czyli złożyć odpowiedni wniosek. Ten nie jest zbyt skomplikowany, choć jego obowiązkowym elementem jest dostarczenie sprawozdania finansowego za poprzedni rok. To więc ostatni dzwonek dla wielu klubów sportowych na sprostanie formalnościom i złożenie kompletnego wniosku przed 15 marca. 

- Przedmiotem dofinansowania są podstawowe elementy wpływające na efektywne funkcjonowanie klubu sportowego: wynagrodzenia szkoleniowców prowadzących zajęcia sportowe (komponent obowiązkowy), organizacja obozów sportowych i/lub zakup sprzętu sportowego (komponenty fakultatywne) - informuje Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, które obsługuje tegoroczny nabór. 

Główne warunki realizacji:

1) program może być realizowany wyłącznie w okresie od 1 stycznia do 15 listopada 2021 r.,

2) przyznane środki finansowe zleceniobiorca jest zobowiązany wykorzystać nie później niż w terminie 14 dni po terminie zakończenia zadania wskazanym w umowie,

3) środki finansowe muszą zostać wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem i na warunkach określonych w umowie oraz zgodnie z treścią rozporządzenia,

4) uczestnikami zajęć oraz obozów sportowych mogą być wyłącznie dzieci lub młodzież do 18 roku życia,

5) kluby sportowe mogą ubiegać się o dofinansowanie jednej lub więcej niż jednej sekcji. Za jedną sekcję sportową uważa się wszystkich zawodników w danym klubie uprawiających określony sport, niezależnie od dodatkowych podziałów ze względu na wiek lub płeć. Klub ubiegający się o dofinansowanie jednej sekcji (zwany dalej: jednosekcyjnym) wnioskuje o 10 000 zł. Klub ubiegający się o dofinansowanie więcej niż jednej sekcji (zwany dalej: wielosekcyjnym) wnioskuje o 15 000 zł,

6) stawka dofinansowania wynagrodzenia szkoleniowca lub szkoleniowców (trenera, instruktora, nauczyciela wf) prowadzących zajęcia sportowe wynosi 6000 zł (w przypadku klubu jednosekcyjnego) oraz 9000 zł (w przypadku klubu wielosekcyjnego). W obu wariantach wynagrodzenie może zostać podzielone pomiędzy kilku szkoleniowców w dowolnych proporcjach,

7) dopuszczalne jest preliminowanie kwoty przeznaczonej na wynagrodzenie szkoleniowca lub szkoleniowców w pełnej wartości wnioskowanej dotacji (10 i 15 tys. zł).

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej wspomnianego Ministerstwa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: faktypolskie Treść komentarza: Kamilek i Barabasz zaludniają miasto Złotów dlatego mogli się kontaktować jako kapusty Wielkiego Niepierduśnika bez obawy dekonspiracji. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki