Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 08:24

Leszczyński i spółka z o.o. a sprawa haniebnych plakatów

Podziel się
Oceń

Mariusz Leszczyński w swoim ostatnim felietonie przyznał, że „radni miejscy wiedzą kto odpowiada za wywieszenie w mieście plakatów” z nazwiskami radnych sprzeciwiających się przyjęciu projektu Funduszy Norweskich w zaproponowanej formie, z których układał się napis „WON”. Skąd taka wiedza? Czyżby w dzikim ataku na burmistrza spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zbytnio się zagalopowała i odsłoniła swoje prawdziwe intencje? Czy poszukiwanie „haków” na burmistrza to już absolutny priorytet w redakcji Aktualności Złotowskich, który sprawia, że redaktorowi naczelnemu lampka nie zapala się nawet wtedy, gdy kompromituje siebie i swoich sprzymierzeńców?

Przypomnijmy, że plakaty pojawiły się w kilku miejscach po tym jak część radnych miejskich, należących do klubów „Połączył nas Złotów” i „Zadbajmy o Złotów” ponownie włożyła kija w szprychy rozpędzonego roweru, tym razem sprzeciwiając się przyjęciu projektu złożonego przez burmistrza w ramach Funduszy Norweskich. Wówczas w mieście pojawiły się plakaty, na których podano nazwiska radnych. Z części podkreślonych liter układał się napis „WON”, co było dość jasnym komunikatem do tych radnych, którzy blokują rozwój miasta, wyżej stawiając swoje własne interesy.

Działanie to dość szybko skrytykował burmistrz miasta, który potępił język nienawiści. Niemniej, jak wynika z naszej wiedzy, dotąd nie namierzono osoby lub osób odpowiedzialnych za tę akcję. Tym bardziej zaskakujące są słowa Mariusza Leszczyńskiego, redaktora naczelnego Aktualności Złotowskich, który w ostatnim numerze pisał:

- Oni (radni dop. redakcja) bez śledztwa doskonale wiedzą kto za tym stoi.

Czyżby więc ci radni czy też oddane im osoby zastosowali starą i doskonale znaną taktykę, w której wzięli sprawy w swoje ręce i postanowili pokazać jaka ta druga strona jest zła, brutalna, jak nawołuje do nienawiści, przy okazji samemu stawiając się w roli ofiary? Pierwsze pytanie, które się rodzi, to skąd radni wiedzą, kto stoi za całą akcją, skoro do tej pory nawet służbom miejskim nie udało się tego ustalić? Czyżby znali te osoby osobiście? Drugie, dlaczego do tej pory nie podzielili się tą wiedzą? Dlaczego bronią osób odpowiedzialnych za wywieszenie plakatów? Trzecie, dlaczego Mariusz Leszczyński po raz kolejny sugeruje, iż za atakiem stoi otoczenie burmistrza? Cała sprawa jest grubymi nićmi szyta. Wygląda jak niezbyt dopracowany plan, który został napisany na kolanie, a potem niechlujnie wcielony w życie. W sam raz odpowiada cechom, które posiada grupa niezbyt lotnych radnych i ich otoczenia.


Napisz komentarz

Komentarze

Koro 15.03.2022 07:15 PM
Dzisiaj też byli przeciw. DRAMAT

PodPIS 21.11.2021 03:31 PM
Skąd macie grafikę plakatu?

Subiekt 21.11.2021 09:44 AM
Oj jaki wielki ruch na portalu ile komentarzy, no jest moc. Właśnie taka jest wasza pozycja na rynku .

Tyka 21.11.2021 03:29 PM
Polonista gdyby sprawdzał pracę ucznia po wyrazie "taka pozycja" napisałby (jaka?) Musisz dookreślić swoją wypowiedź gdyż nic z niej nie wynika. To banalny komunał zazdrosnego bluzgacza, który dodatkowo nie potrafi posługiwac się językiem polskim.

stara prawda 19.11.2021 10:41 PM
Moralnośc Larwiusza to specyficzny podwójny system oceny działań zależnie od tego, kto je podejmuje. Jeżeli hańbi nasz to milczymy u naszego wroga przyszyjemy każdą gębę.

Rojters 19.11.2021 05:37 PM
Radny mi mówił, że jedna radna była na marszu gdzie leciały Qrwy, ***i i też gazeta przemilczała zbrodnię.

Kaziu 19.11.2021 02:39 PM
No szkoda, że nikt z nich się tak nie obrusza na "zamknij się, kobieto" czy też internetowe wyzwiska jednego z lokalnych przedsiębiorców, choć w obu przypadkach wiadomo, czyja to sprawka. Nie wydaje mi się, żeby słowo "won" kogoś znieważało lub zniesławiało. To raczej przejaw krytyki w stosunku do działań radnych, do którego każdy ma prawo.

Autroportret 19.11.2021 04:15 PM
Co??? Nie było nic w rzetelnej gazecie o cyklu przekleństw radnego, wyzywaniu kobiety na debacie, wyzywaniu podczas sesji?? To jest niemozliwe, że nie dostrzegli tego profesjonalni dziennikarze i nie wrzucili na łamy opinotwórczego czasopisma, które w swojej wrażluiwości prawa kobiet ma w szczególnej opiece. Musiałeś Kaziu pominąć coś albo, było specjalne wydanie,które dotyczyło tego tematu.

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.