Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 09:09

JASTROWIE. Wojska Polskiego do remontu

Podziel się
Oceń

Są pieniądze na przebudowę ulicy Wojska Polskiego w Jastrowiu. Około miliona złotych na prace pod ziemią wygospodarowała gmina Jastrowie, a dwa miliony na prace na powierzchni znalazł Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

Jeszcze w tym roku rozpoczną się prace na odcinku Wojska Polskiego w Jastrowiu. A w kolejnych latach remont ma być kontynuowany także na całej drodze wojewódzkiej nr 189 między Jastrowiem a Złotowem. O porozumieniu w tej sprawie na wspólnej konferencji prasowej poinformowali przedstawiciele Gminy Jastrowie oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.

- Droga wojewódzka nr 189 rozpoczyna się u nas na skrzyżowaniu dróg krajowych nr 11 i 22, kończąc się w Więcborku. Na terenie naszego miasta jest to odcinek prawie 1,6 km i dzięki pewnym działaniom i ustaleniom chcielibyśmy rozpocząć remont tej drogi. Będą to wspólne działania. Mamy już ustalenia w tym zakresie z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego – powiedział burmistrz Jastrowia Piotr Wojtiuk.

Konkretnie te ustalenia zakładają, że inwestorem będzie Gmina Jastrowie, ale najprawdopodobniej koniec końców wyłoży ona mniej środków niż jej partner. Wstępne ustalenia mówią o mniej więcej milionie złotych po stronie gminy, która będzie odpowiadać za prace pod powierzchnią drogi oraz dwóch milionach po stronie województwa za prace na powierzchni. Końcowe kwoty ujawni jednak dopiero przetarg, który wyłoni wykonawcę prac.

- Jest to wspólne przedsięwzięcie, dlatego że jest to oczywiście droga wojewódzka, ale pod spodem biegną instalacje komunalne, a konkretnie kanalizacja deszczowa. W związku z tym doszliśmy do porozumienia i będziemy wspólnie to przedsięwzięcie realizować – uzupełnił wicemarszałek województwa wielkopolskiego Wojciech Jankowiak.

Na sam początek prace będą toczyć się jedynie na odcinku miejskim w Jastrowiu, co może oznaczać spore utrudnienia w ruchu na czas prowadzenia prac. Od tego momentu dzieli nas jednak jeszcze przynajmniej kilka miesięcy, bo najpierw trzeba będzie rozpisać przetarg, wyłonić wykonawcę, oddać mu plac budowy. Formalności jest więc całkiem sporo. Dopiero po ich załatwieniu remont ruszy pełną parą. Gmina zapewnia, że już wyznaczyła objazdy, choć wcale nie było to zadanie łatwe. Zresztą do utrudnień na drodze między Jastrowiem a Złotowem kierowcy powinni się przyzwyczajać, bo wicemarszałek Jankowiak zapowiedział, że w kolejnych latach prace mogą dotknąć również kolejnych fragmentów.

- W tym przypadku jest to odcinek 500-metrowy, natomiast w kolejnych latach będziemy musieli to kontynuować, tak jak całą drogę do Złotowa. Gdy nią jedziemy, to widzimy, że odcinkami jest ona bardzo fajna, ale nie wszędzie. Jeszcze nas tam trochę czeka spraw interwencyjnych, ale to jest oczywiście uzależnione od możliwości budżetu województwa wielkopolskiego – powiedział.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.