Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 12:48

Burmistrz Złotowa: Rada Kobiet się nie sprawdza!

Podziel się
Oceń

Liderka Feministek: Złotów trzaska!

   Koniec sielanki między włodarzem Złotowa a Radą Kobiet? Niewykluczone, że Burmistrz Adam Pulit przestanie firmować projekt, który wzbudza negatywne emocje wśród wielu mieszkańców Złotowa.

   Przypominamy, że powołana niedawno Rada Kobiet, według zamysłu Burmistrza, miała stanowić forum dyskusyjne dla kobiet o różnych poglądach, a jej zasadniczym celem miało być wypracowanie rozwiązań ułatwiających życie mieszkankom Złotowa. Tymczasem ciało to zostało zdominowane w zasadzie przez jeden nurt, a twarzą Rady stała się przedstawicielka radykalnej lewicy, Katarzyna Józefowska. Podczas ostatniej kampanii wyborczej Adam Pulit czynił umizgi w stronę prawicowego i umiarkowanego elektoratu.

   Tymczasem po wygranych wyborach skręcił ostro w lewo. Niektórzy mieszkańcy spekulowali nawet, że Złotów pójdzie wkrótce w ślady Warszawy, której włodarz, Rafał Trzaskowski, nie szczędzi grosza na projekty związane z mniejszościami seksualnymi (LGBT). Wiele jednak wskazuje, że tak się nie stanie. Burmistrz Złotowa wysłał bowiem wyraźny sygnał: Rada kobiet się nie sprawdza! A co na to feministki? Na razie brak jednoznacznych odniesień do słów włodarza Złotowa z ich strony. Zaobserwować można za to radykalne wystąpienia środowisk skrajnej lewicy, które, co warto podkreślić, spotykają się ze sprzeciwem znacznej części społeczeństwa.

   Przykładem tęczowe flagi i zakłócanie jednego ze spotkań publicznych w Złotowie, które miało miejsce w ubiegłym tygodniu. By nie dopuścić do eskalacji ekscesów zabsorbowane zostały znaczne siły policji. Zdarzenia te zostały opisane w krajowej prasie. Ogólnopolskie media, które gościły w Pile i Złotowie, z oczywistych względów pominęły odniesienia do naszej lokalnej polityki. Warto zatem uzupełnić, że liderka złotowskich feministek pojawiła się publicznie z hasłem: Złotów trzaska!. Oczywiście słowo „trzaska” to synonim słowa „pęka”. Jej manifestację można zatem odczytać jednoznacznie: Złotów pęka, bo odchodzi od lewicowych pomysłów. Czy to „pękniecie” oznacza definitywny koniec współpracy Rady Kobiet i burmistrza Pulita?

zla_opinia_o_radzie_kobiet.mp4


Napisz komentarz

Komentarze

Kary 30.01.2021 12:44 AM
Smierdzi Sorosem -Open Society $$$.

Adequatus 04.12.2018 06:03 PM
Sancho Pansa, to był poczciwina. Ten raczej pasuje na Sanderusa albo sekretarza gminy w serialu Ranczo.

Patrycja 26.01.2021 09:28 AM
Niezależnie czy jesteś chrześcijaninem w Etiopii, chorym dzieckiem w łonie matki, czy leżysz w szpitalu w Plymouth – uważaj na siebie. W każdym z tych wypadków lewica uważa, że z dnia na dzień tracisz prawa człowieka, a na pewno jeden z podstawowych – prawo do życia. Wszystko oczywiście w imię utopijnej wizji Nowego, Wspaniałego Świata bez cierpienia… który nie istnieje.

KRZYCHU 02.11.2020 05:03 PM
Dobrze , ze burmistrz w koncu zareagował . Bo to nie Jozefowska i jej podobni na niego głosowała. Wystarczy sprawdzić różne komentarze. Burmistrz wygrał dzięki ludziom ktorzy glosowali przeciwko lewicy .

Bohun 09.09.2020 10:37 AM
Być może faktycznie ta pani-pan jest pracownikiem inspektoratu, ale nie mam tego jak zweryfikować, w związku z czym nie ma takiej możliwości, żebym podała/podał swoje dane osobowe, w tym imię i nazwisko, Pesel, czy adres zamieszkania. Jeżeli ma pani/pan do mnie sprawę służbową, proszę skorzystać z drogi służbowej, czyli wysłać mi pismo, na właściwy adres zamieszkania listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru. W ciągu 14 dni od jego odebrania, ustosunkuję się do niego.

personalna 31.03.2018 12:06 AM
Ona już dawno nie pracuje.

in terrarium 22.04.2018 01:52 PM
Gamety z pijanego widu są narażone na syndrom FAS. A swoją drogą, jakie to fascynujące pobrać pijaną gametę od redaktorki grubej a sprośnej!

Marian 08.11.2020 07:45 PM
to pracuje w muzeum nie w Sanepidzie :-)

Do współczesnych mefistofelesów LGBT 03.08.2020 11:52 AM
Lizaki zamieniły się na papierosy. Niewinne stały się dziwkami. Praca domowa umarła śmiercią naturalną, a telefony są używane w klasie. Cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody. Niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks. Pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę hełm? Kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka było to, że jesteś głupia? Kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi, a mama była największym bohaterem? Twoimi najgorszymi wrogami było Twoje rodzeństwo. Kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie szybciej? Kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą. Kiedy wkładanie spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką. Jedynymi "narkotykami" było lekarstwo na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę, którą Twoja mama wrzucała do zupy? Największy ból jaki czułeś to pieczenie zdartych kolan i łokci. I kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro"... Dorosłość... PS Dzisiaj wszystko stanęło na głowie, diabeł w tęczowego terroru zaczyna nam mówić jak mamy żyć, jak myśleć. Dewiacja staje się wyznacznikiem postawy, która na silę mamy tolerować, uznać jako cnotę. Tego wymaga rozwydrzona mniejszość, której pomieszało się od naddatku wolności. Lucyfer

Bogdan 01.08.2020 10:41 AM
Złotów powinien być wolny od lewackiego terroru

Ja 20.04.2018 06:21 PM
To dowodzi, że można się dowiedzieć kompletnej informacji. Redakcja i jej właściciel oraz właścicielka osrali się robiąc takie niepoważne zabiegi.

Onion 10.07.2020 05:45 PM
Błe....

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: M Treść komentarza: Delegat pewnie byłby odpowiednio przedstawiony i ot cała różnica w tej rozgrywce. Przewodniczący w tym przypadku wyszedł z butów. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:33 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Mieszkam na Mickiewicza, to również aleja, która łączy się pod kątem prostym z Al. Piasta, na której Pan mieszka, więc jesteśmy sąsiadami. Podobnie jak Pan, nie należę do żadnej partii politycznej. Gdyby jednak tak było, nie miałbym najmniejszego problemu, by napisać o tym wprost. Chciałbym jasno podkreślić: nie mam absolutnie nic przeciwko debacie o sprawach naszego miasta. Wręcz przeciwnie! Jestem gorącym zwolennikiem dyskusji o rozwoju Złotowa, o jego wyzwaniach i o wszystkich sprawach, zarówno tych kluczowych, jak i nieistotnych. Tekst w żaden sposób nie ganił samej idei debaty. Zachęcam do ponownej, spokojnej lektury. Dotyczył wyłącznie nazywania rzeczy po imieniu, takimi, jakimi są w rzeczywistości, a nie w sposób zawoalowany, pokrętny i wprowadzający czytelników oraz mieszkańców w błąd. To bardzo prosta zasada przyzwoitości. Jeśli głos chce zabrać marszałek, polityk, przedstawiciel konkretnej partii czy działacz danej struktury z określonego okręgu, Przewodniczący powinien zapowiedzieć go wprost z imienia, nazwiska i pełnionej funkcji lub przynależności. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i z jakiego nadania do nich przemawia. Stosowanie politycznego kamuflażu, nazywanie kogoś „mieszkańcem” na potrzebę chwili, a za sekundę „radnym” (mimo braku mandatu), po prostu narusza przejrzystość intencji. O to, i tylko o to w tym tekście chodziło. Co do pozostałych poruszonych przez Pana kwestii w pełni się zgadzam. To ważne tematy i trzeba się nimi zająć. Nie jest jednak tak, że stosujemy wyjątki. Do naszej redakcji dotąd nikt oficjalnie nie zgłosił się z tymi problemami a sami ich nie szukamy (choć akurat dziś mieliśmy już telefon, tyle że dotyczący innego pracownika). Często działamy interwencyjnie za kulisami: pomagamy, kierujemy sprawy do odpowiednich osób, instytucji lub odradzamy pewne kroki i nie każda taka interwencja musi od razu kończyć się publikacją artykułu. Nie oznacza to jednak, że są tematy, które ignorujemy. Dziękuję za Pana komentarz i głos w dyskusji. Pozdrawiam po sąsiedzku! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.