Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 14:06

Ostatni dzwonek dla klubów sportowych

Podziel się
Oceń

Tylko do 15 marca można składać wnioski w ramach tegorocznej edycji programu "Klub". Uzyskać można wsparcie w kwocie 10 tysięcy złotych dla klubów jednosekcyjnych i 15 tysięcy złotych dla klubów wielosekcyjnych.

W tym roku na realizację programu przeznaczono kwotę 40 milionów złotych. Dofinansowanie można wykorzystać na wynagrodzenie trenera, zakup sprzętu czy też organizację obozu sportowego. Najpierw trzeba jednak przeskoczyć formalności, czyli złożyć odpowiedni wniosek. Ten nie jest zbyt skomplikowany, choć jego obowiązkowym elementem jest dostarczenie sprawozdania finansowego za poprzedni rok. To więc ostatni dzwonek dla wielu klubów sportowych na sprostanie formalnościom i złożenie kompletnego wniosku przed 15 marca. 

- Przedmiotem dofinansowania są podstawowe elementy wpływające na efektywne funkcjonowanie klubu sportowego: wynagrodzenia szkoleniowców prowadzących zajęcia sportowe (komponent obowiązkowy), organizacja obozów sportowych i/lub zakup sprzętu sportowego (komponenty fakultatywne) - informuje Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, które obsługuje tegoroczny nabór. 

Główne warunki realizacji:

1) program może być realizowany wyłącznie w okresie od 1 stycznia do 15 listopada 2021 r.,

2) przyznane środki finansowe zleceniobiorca jest zobowiązany wykorzystać nie później niż w terminie 14 dni po terminie zakończenia zadania wskazanym w umowie,

3) środki finansowe muszą zostać wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem i na warunkach określonych w umowie oraz zgodnie z treścią rozporządzenia,

4) uczestnikami zajęć oraz obozów sportowych mogą być wyłącznie dzieci lub młodzież do 18 roku życia,

5) kluby sportowe mogą ubiegać się o dofinansowanie jednej lub więcej niż jednej sekcji. Za jedną sekcję sportową uważa się wszystkich zawodników w danym klubie uprawiających określony sport, niezależnie od dodatkowych podziałów ze względu na wiek lub płeć. Klub ubiegający się o dofinansowanie jednej sekcji (zwany dalej: jednosekcyjnym) wnioskuje o 10 000 zł. Klub ubiegający się o dofinansowanie więcej niż jednej sekcji (zwany dalej: wielosekcyjnym) wnioskuje o 15 000 zł,

6) stawka dofinansowania wynagrodzenia szkoleniowca lub szkoleniowców (trenera, instruktora, nauczyciela wf) prowadzących zajęcia sportowe wynosi 6000 zł (w przypadku klubu jednosekcyjnego) oraz 9000 zł (w przypadku klubu wielosekcyjnego). W obu wariantach wynagrodzenie może zostać podzielone pomiędzy kilku szkoleniowców w dowolnych proporcjach,

7) dopuszczalne jest preliminowanie kwoty przeznaczonej na wynagrodzenie szkoleniowca lub szkoleniowców w pełnej wartości wnioskowanej dotacji (10 i 15 tys. zł).

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej wspomnianego Ministerstwa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: OK Treść komentarza: Nikt nie ma kompetencji do zadawania takich pytań insynuujących. Kto miał w roku 1986 paszport, mógł jechać, gdzie chciał po uzyskaniu wizy państwa, do którego mu się ckniło. Ustrój w tym czasie decydował, czy możesz pojechać, czy masz tkwić w komunie. Wydawał paszport na konkretny wyjazd a po powrocie paszport do biura paszportowego służby bezpieczeństwa. Był podział na paszporty do demoludów i do "wszystkich krajów świata". Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: ciekawość Treść komentarza: Co na to pan Henryk Stokłosa, który ostatnio chce się przytulić na facebooku do Janusza Lemanowicza? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.