Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 05:10

Życie komunalnika w karykaturze

Podziel się
Oceń

ENERIS Surowce przypomina, jak ważną i trudną rolę mają do wypełnienia tysiące kierowców i ładowaczy odbierających odpady z altan, osoby pracujące w sortowniach odpadów oraz odpowiedzialne za utylizację odpadów covidowych. A że robi to z przymrużeniem oka i na wesoło, warto poświęcić kilka chwil, by obejrzeć przygotowaną serię karykatur.

Kogo w pracy może pogryźć pies? Na kogo wciąż trąbią? Komu blokują drogę? Kto szuka skarbów? A kto jest Strażnikiem Planety? Komunalnicy!

12 pracowników ENERIS z całej Polski zostało bohaterami plakatów stworzonych z okazji Dnia Pracownika Gospodarki Komunalnej, tzw. komunalnika. To nietypowy pomysł na pokazanie tej często niedocenianej grupy zawodowej. Jak wygląda ich codzienna praca i z jakimi problemami się spotykają? Gdy inni dla utrzymania formy chodzą na siłownię, ładowacz każdego dnia wrzuca do śmieciarki nawet 17 ton odpadów. Gdy problemem jest zaparkowanie pod sklepem, wyobraźmy sobie jak wygląda jazda niemal 30-tonową i długą na 9 metrów śmieciarką. Gdy my chwalimy się naszymi pupilami w mediach społecznościowych, komunalnicy każdego dnia pilnują swoich nogawek przed rozszarpaniem.

 

- Komunalnicy wiedzą lepiej niż inni, że życie nie pachnie tylko różami, a odpady to nie śmieci, tylko cenne surowce. Niezależnie od pogody, szalejącej pandemii czy nastroju ruszają na ulice miast i wsi. Pełnią prawdziwą służbę, są tak samo niezbędni jak lekarze, strażacy czy policjanci. Spotykają się z ogromem mitów na temat swojej pracy, jak choćby te o mieszaniu odpadów w śmieciarce czy niezwykłych skarbach znajdowanych w sortowni. Nasza kampania poprzez nietypową formę ma zachęcić mieszkańców do docenienia ich pracy i może uśmiechnięcia się do załogi odbierającej odpady spod domu. - mówi Magdalena Sułek-Domańska z ENERIS, pomysłodawczyni projektu.

 

Na plakatach przygotowanych przez ENERIS zobaczymy osobę pracującą w sortowni, ładowaczy i kierowców śmieciarek, ale i mechanika, który je naprawia, osobę na co dzień zajmującą się recyklingiem baterii, utylizacją odpadów niebezpiecznych czy edukacją ekologiczną. Karykatury stworzył warszawski rysownik ze studia PioArt, dla którego zlecenie okazało się nie lada wyzwaniem.

 

- Muszę przyznać, że praca nad projektem wymagała ode mnie solidnego przygotowania. Zanim rozpoczął się sam proces twórczy, przyglądałem się pracującym ekipom i starałem zrozumieć problemy, z którymi mierzą się na co dzień. Niektóre kwestie były dla mnie zaskoczeniem, które zweryfikowało moje dotychczasowe spojrzenie na wielkie śmieciary i panów w kombinezonach. Mam nadzieję, że plakaty skłonią ludzi do refleksji nad tym jak naprawdę wygląda praca komunalników i w jak prosty sposób możemy wspomóc ich starania o porządek, który jest ważny chyba dla nas wszystkich. – podsumowuje rysownik.

Kolekcję karykatur można obejrzeć na podstronie ENERIS, a skomentować i wyrazić swoje podziękowanie komunalnikom na facebookowym profilu firmy.

ENERIS to ogólnopolska firma działająca w obszarze ochrony środowiska specjalizująca się w budowie oraz eksploatacji infrastruktury z zakresu gospodarki odpadowej, wodno-ściekowej oraz nowoczesnej energetyki. Naszym głównym celem jest redukcja poziomu zanieczyszczenia otaczającego nas środowiska – powietrza, wody i ziemi. Angażujemy się i posiadamy potencjał do budowy i finansowania efektywnych i innowacyjnych rozwiązań dedykowanych dla indywidulanych potrzeb gmin i przemysłu. Podstawą jest konsolidacja rozproszonych do tej pory zasobów i środków służących ochronie środowiska.

 

W 2015 roku w skład Grupy ENERIS weszła spółka ENERIS Surowce S.A., która jest kontynuatorem działalności Veolia Usługi dla Środowiska, jednej z największych w Polsce firm działających w sektorze gospodarki odpadami oraz większościowym udziałowcem m.in. Altvater Piła. Następnie do Grupy dołączyły firmy: ENERIS Recupyl – lider recyklingu baterii i akumulatorów oraz ENERIS Proeco - zarządca Instalacji Termicznego Odzysku Odpadów Niebezpiecznych w Bydgoszczy.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.