Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 01:46

Stefek zbiera na operację w USA. 5-latek marzy, by móc normalnie chodzić

Podziel się
Oceń

Niespełna pięcioletni Stefan jest pogodnym, kochającym śpiew dzieckiem. Niestety, gdy skończył trzy latka lekarze stwierdzili u niego mózgowe porażenie dziecięce. Od tamtego czasu trwa codzienna walka o lepsze jutro dla Stefka. Pomóc może operacja w USA, która kosztuje aż 260 tys. zł. Tym samym rozpoczęła się zbiórka na ten cel.

- Stefan urodził się jako zdrowy i piękny chłopczyk. Po jakimś czasie zaczęło nas niepokoić że jego rozwój ruchowy nie jest taki jak rówieśników. Pomimo niewielkiej masy jaką miał, noszenie go sprawiało sporą trudność, gdyż był bardzo spięty i zaciskał nóżki. Jednak najbardziej zaniepokoił nas fakt, że nie umiał utrzymać równowagi przy siedzeniu - informuje mama Stefana, która wcześniej urodziła dwójkę dziewczynek, więc naturalnie porównywała rozwój chłopca z nimi. Niestety od początku myśl, że Stefan nie rozwija się tak szybko jak siostry nie dawała spokoju. 

Lekarze wciąż uspokajali, że Stefan rozwija się tak samo, jak każde inne dziecko, a rodzice "panikują". Koniec końców okazało się jednak, że niestety to przebywający z dzieckiem na co dzień rodzice mają rację. 

- Rezonans magnetyczny zlecono nam dopiero gdy Stefan skończył 3 lata. Informacja o mózgowym porażeniu dziecięcym zwaliła nas z nóg. Nie zostało nam wtedy nic innego jak zmiana sposobów rehabilitacji i zwiększenie ich ilości - mówi matka niespełna 5-letniego chłopca. 

Od tamtego czasu Stefan bierze regularnie udział w turnusach rehabilitacyjnych, które drenują portfel rodziny. Niemniej, gdy na horyzoncie pojawiła się szansa na pomoc w osiągnięciu przez dziecko samodzielności. Mowa o operacji w Stanach Zjednoczonych. Przelot, zabieg i rehabilitacja będą kosztować ok. 260 tys. zł, jednak rodzice zapowiadają, że nie poddadzą się. 

- Stefek ma wiele planów na przyszłość, a większość z nich zaczyna stwierdzeniem: “Jak będę już umiał chodzić to…”. Serce się rozrywa, bo co jak jednak nigdy nie pobiegnie? Będziemy zbierać rok, dwa a nawet trzy by pomóc naszemu Stefankowi. Chcemy walczyć o jego samodzielność. Biorąc pod uwagę, że najwięcej można wypracować póki dziecko jest jeszcze małe, nie możemy tylko siedzieć i czekać, musimy działać.

Zbiórka na spełnienie marzeń Stefana i jego rodziny prowadzona jest za pośrednictwem portalu zrzutka.pl. Wesprzeć można ją KLIKAJĄC TUTAJ. 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 12°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.