Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 06:17

Rentowność najmu a rentowność lokat – różnice

W ostatnim roku rynek nieruchomości musiał zmierzyć się ze znacząco mniejszym zainteresowaniem ze strony wynajmujących. Pandemia wpłynęła na zawieszenie działalności wielu z branż, które najczęściej decydowały się na zdalne wykonywanie zadań przez swoich pracowników. Mimo obecnej sytuacji na rynku rentowność najmu wciąż pozostaje bardziej zyskowna od lokaty bankowej.
  • 06.07.2021 04:00 PM
  • Autor: Grupa Tipmedia
Rentowność najmu a rentowność lokat – różnice

Inwestowanie w nieruchomości przeznaczone pod wynajem np. w gotowe mieszkania w Stęszewie jest do tego stopnia opłacalne, że w przypadku, gdy mieszkanie stoi puste nawet przez pół roku, takie rozwiązanie jest nadal korzystniejszą opcją, niż trzymanie swoich środków na lokacie bankowej. Jakie są różnice pomiędzy rentownością najmu a rentownością lokat? Na czym polega przewaga jednych zysków nad drugimi?

Rentowność najmu

Sumę zysków inwestora, będącego właścicielem mieszkania na wynajem, nazywa się rentownością najmu. Konkretna kwota obliczana jest na podstawie wcześniejszego uwzględnienia wszystkich kosztów, związanych z zakupem nieruchomości. Obejmują one podatek od czynności cywilnoprawnych, prowizję pośrednika oraz taksę notarialną. Wliczane są również koszty związane z odświeżeniem lokalu, ewentualnym remontem czy zakupem mebli.

Znaczącym czynnikiem wpływającym na rentowność najmu jest cena i czas zakupu mieszkania. W przypadku, gdy lokal stał się własnością inwestora kilka lat temu, gdy ceny były niższe w porównaniu z dzisiejszymi ofertami na rynku, rentowność będzie wyższa i bardziej opłacalna. Decydującym aspektem jest również to, czy mieszkanie kupiono na podstawie kredytu, czy za „gotówkę”. Nabycie nieruchomości za pomocą kredytu w niektórych przypadkach może zarówno zwiększyć rentowność, jak i w innych ją obniżyć.

Rentowność lokat

Według danych statystycznych NBP średnie oprocentowanie 12-miesięcznych lokat bankowych zakładanych w styczniu tego roku wynosiło 0,16%. Ten znaczący spadek świadczy o zmniejszeniu rentowności lokat, porównując dane z zeszłorocznym oprocentowaniem 12-miesięcznych lokat na 1,46%. Statystyki wskazują na wyraźny spadek zainteresowania klientów trzymaniem swoich środków na lokacie bankowej.

Szacuje się, że rentowność lokaty bankowej jest trzykrotnie niższa, niż w przypadku zysków wynajmowanego mieszkania. W przypadku, gdy lokal stoi pusty nawet do 6 miesięcy i nie przynosi dochodu, zysk wciąż oscyluje w granicy 1,4% netto. To zdecydowanie korzystniejsze rozwiązanie od średniego oprocentowania lokat, które, jak już wcześniej wspominaliśmy, wynosi zaledwie 0,16%.

Rentowność najmu a rentowność lokat – co się bardziej opłaca?

Pomimo spadającego zainteresowania wynajmem nieruchomości na rynku, związanego z pracą zdalną oraz zawieszeniem stacjonarnej działalności większości placówek oświatowych, rentowność najmu wciąż przewyższa zyski z trzymania środków na lokacie bankowej. Sprzyja temu niestabilność sytuacji na rynku, w której obserwujemy od dłuższego czasu narastającą inflację. To właśnie sprawia, że inwestowanie w rynek nieruchomości wydaje się lepszym rozwiązaniem – ryzyko utraty środków na wartości jest mniejsze, niż w przypadku trzymania ich na lokacie bankowej.

Materiał zewnętrzny


Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.