Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 19:48

W powiecie złotowskim nie będzie obchodów 42 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego

Podziel się
Oceń

"Karnawał Solidarności" zakończył się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, kiedy to junta gen. Wojciecha Jaruzelskiego, naruszając ówcześnie obowiązujące prawo, wprowadziła stan wojenny na terenie PRL-u. Po drugiej stronie barykady znalazła się m.in. poetka Marianna Bocian (absolwentka Technikum Przemysłu Młynarskiego w Krajence z 1962 roku), która na wieść o zawiązaniu się wojskowej dyktatury napisała krótki wiersz.
W powiecie złotowskim nie będzie obchodów 42 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego
Na fotografii działacze prawicy z powiatu złotowskiego - uczestnicy Marszu Solidarności i Niepodległości - Warszawa 2012

Brzmiał on następująco:

"znów zbrodnicza szarość

wypala nam oczy rozpaczą

znów przemeblowanie w piekle

czyni władza zbrojnych kanibali

kto ich urodził hordami łowczych

na jakie owoce stworzenia

cisza wypływa z ukamienowanych

w piekle nic się nie zmienia

idzie ze słów Witkacego

szare! Idzie szare!

rodem z cara!

Ribbentropa

Mołotowa

Stara aż od carów darowana nam tu dola

-pusty garnek i niewola" 

(zapis i układ tekstu zgodny z oryginałem)

W tym miejscu należy zaakcentować, bo nie jest to fakt dostatecznie rozpowszechniony w społeczeństwie, że w 2012 roku Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się z aktem oskarżenia pionu śledczego Instytutu Pamięci Narodowej, że stan wojenny przygotowano i wprowadzono niezgodnie z Konstytucją PRL, a dokonała tego "grupa przestępcza o charakterze zbrojnym" złożona z ludzi na najwyższych stanowiskach. Tym samym sąd potwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2011 roku, że dekrety Rady Państwa z 12 grudnia 1981 roku o wprowadzeniu stanu wojennego były nielegalne.

Stan wojenny przyniósł tysiącom polskich rodzin wielkie cierpienie. Mowa o izolacji w obozach internowania, uwięzieniu w zakładach karnych, pozbawianiu pracy i podobnych formach represji. Ponadto, co jest rzadko akcentowane, stanowił katastrofę dla gospodarki. Ekonomiczne skutki jego wprowadzenia odczuła w swoich portfelach większość społeczeństwa. Przykładem radykalna podwyżka cen żywności (o 241 proc.) oraz opału i energii (o 171 proc). 

Historycy do dziś toczą spór o bilans śmiertelnych ofiar, które obciążają reżim Jaruzelskiego. Do najbardziej dramatycznych wydarzeń doszło 16 grudnia 1981 roku na terenie kopalni Wujek w Katowicach. W trakcie pacyfikacji, którą przeprowadzono siłami komunistycznej milicji, wojska i ZOMO zginęło 9 górników a 23 zostało rannych. Do tego rodzaju spięć nie dochodziło na ziemiach wchodzących ówcześnie w skład województwa pilskiego. Pojawiały się za to różnego rodzaju szykany wobec pojedynczych osób. Przykładem historia Tadeusza Jurka – działacza „Solidarności przy KPGR Szamocin. Nieznani sprawcy pobili go w styczniu 1982 roku. W trakcie ataku obcęgami uszkodzono mu ścięgna u obu rąk, a twarz przejechano tarką do ziemniaków. Po napadzie czterech napastników odjechało w nieznanym kierunku, pozostawiając na śniegu swoją ofiarę. Sprawa nigdy nie została wyjaśniona, a na posterunku MO wymuszono na Tadeuszu Jurku podpisanie oświadczenia, że dokonał samookaleczenia.

Zdarzały się pojedyncze incydenty, które znamionował sprzeciw wobec reżimu Jaruzelskiego. Najbardziej wyrazisty miał miejsce 10 marca 1982 roku, kiedy to obrzucono jajkami budynek Komitetu Miejsko - Gminnego PZPR w Krajence. W sierpniu 1982 roku na terenie tej samej gminy pojawiły się antykomunistyczne ulotki, a w listopadzie 1982 roku kolportowano tego rodzaju materiały w pociągu na trasie Piła – Chojnice. Zawierały one treść "Solidarność żyje".

Na portalu 77400.pl pojawi  się wkrótce seria artykułów na temat historii z lat 1980-89. Oczywiście w odniesieniu do naszego regionu. Na koniec warto odnotować ze smutkiem, że nie ma żadnych oficjalnych obchodów tej rocznicy w naszym regionie. Gdzie są liderzy prawicy z pierwszych miejsc na listach wyborczych? Gdzie są liderzy prawicowi, którzy zasiadają na wysokich stołkach w samorządach i innych gremiach? Gdzie jesteście Panie i Panowie? 

Piotr Janusz Tomasz


Napisz komentarz

Komentarze

Flatower 14.01.2024 08:05 PM
Nie od dzis wiadomo iz Stan Wojejenny w PRL byl sterowany nie tyle z Moskwy co z NRD. Polecam txt w Mysl Polska - NRD i PRL dwa oblicza tego samego systemu -

Luki 14.12.2023 12:29 AM
Brawo. Pracujecie na coraz głębsze zniechęcenie do skrajnej prawicy. Spoko, trzymam kciuki

Redakcja 14.12.2023 03:17 AM
Trzeba zniechęcać do skrajności. Dlatego język i treści na portalu są tak wyważone. Inni bawią się w "Fakt" lub stosują "wklejki" otrzymane z samorządów. Dziękujemy za uznanie. Proszę mocno trzymać:)

Paweł 14.12.2023 10:11 PM
Wspomnienie stanu wojennego jest zniechęceniem? Do czego? Masz problem zasadniczy z rozumieniem okoliczności.

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: akuszerka Treść komentarza: A nie mógł Kmicic5079 zakotwiczyć w jakiej damie w konwencji "strzał z boku"? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 14:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MaMaFuMiCa Treść komentarza: Miałbyś rację gdyby chodziło o artykuł i personalizację. To luźna forma a sjąd wiesz ile telefonów zrobili? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupszy głupek Treść komentarza: A teraz najwyraźniej wzięli na cel radną Martę, która kiedyś na sesji rzuciła kilka cierpkich słów w kierunku redaktora nie mówiąc kogo ma na myśli, ale i tak wszyscy wiedzieli. A gdy już bez mikrofonu w kuluarach obrad to rozwinęła, nie wiedziała że ma za plecami radną Mariolkę :( Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:16 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: Triumwirat dziennikarz-strażak-milicjant i ich metody rodem z czasów SB, które sprawdziły się w przypadku byłego burmistrza Adama Pulita. Próbowali go zaszczuć, burmistrz Pulit się nie dał, ale zniechęcił się do dalszej pracy na rzecz Złotowa. W tej kadencji przez dwa lata obrabiali radnego Kopinke, bo zaczął być kojarzony w mieście z działalnością dobroczynną, czym niechybnie wszedł w paradę pewnej znanej fundacji. Proste, logiczne, oczywiste Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:04 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych