Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 12 października 2026 15:55

Pacyfikacja Michniowa - epizod z życiorysu Jana Bieli

Podziel się
Oceń

Począwszy od 1945 roku Krajnę zaczęły zasiedlać osoby, które wcześniej mieszkały na wschodnich i centralnych terenach II Rzeczpospolitej. Nowi osadnicy przywozili ze sobą nie tylko ciężki bagaż z osobistymi rzeczami, ale często także ogromny balast tragicznych wspomnień z okresu II wojny światowej. Jedną z takich osób był Jan Biela z Krajenki, który był naocznym świadkiem zbrodni w Michniowie.
Pacyfikacja Michniowa - epizod z życiorysu Jana Bieli
Krajenka - park założony przez Jana Bielę

Autor: Piotr Tomasz

W katalogu niemieckich represji szczególne miejsce, ze względu na swoją brutalność, zajmują pacyfikacje polskich miejscowości. Naukowcy szacują, że na dawnych terenach II Rzeczpospolitej ich ofiarą padło ponad 10 tys. wsi, w tym w 900. z nich dokonano zabójstwa od kilku do kilkuset mieszkańców. Polskim symbolem niemieckiego okrucieństwa stała się pacyfikacja świętokrzyskiej miejscowości Michniów. Jednym z jej naocznych świadków był Jan Biela – po wojnie ceniony w powiecie złotowskim nauczyciel (Górzna, Krajenka), pomysłodawca i założyciel parku szkolnego przy ulicy Bydgoskiej w Krajence.

W spisanych wiele lat po tragedii wspomnieniach napisał: "12 i 13 lipca 1943 roku, to dni, których nie zapomnę do śmierci, widziałem i przeżyłem piekło na ziemi". Nie było w tych słowach przesady. Preludium do tej tragedii stanowił donos do gestapo. Mowa w nim była o tym, że mieszkańcy wsi współpracują z polskim ruchem oporu. Właśnie z tego powodu 12 lipca 1943 roku w Michniowie zjawiła się niemiecka ekspedycja karna. Bilans jej zbrodniczej działalności to 102 zamordowane osoby, w tym 95 mężczyzn w wieku od 16 do 63 lat, 5 dzieci w wieku od 5 do 15 lat i 2 kobiety (44 i 48 lat). Wszystkie kobiety i dzieci zginęły od kul bądź pchnięć bagnetem. 23 mężczyzn zastrzelono, pozostali zginęli zamknięci w stodołach i spaleni żywcem.

Jan Biela, naoczny świadek tej pacyfikacji, tak wspominał jej przebieg: "Między godziną 10-tą a 11-tą weszło do naszego domu kilku żandarmów z mężczyzną w średnim wieku, który był urzędnikiem gminy Suchedniów. Nie znałem tego człowieka, ale dziś wiem, że był to niejaki Kaczmarek, wysiedleniec z poznańskiego, mieszkający u jakiejś rodziny w Michniowie. Nam kazano wyjść z domu. Po kilku minutach mężczyznę tego, popychając kolbami i kłując bagnetami wyprowadzili przed dom. Jeden z żandarmów, narzędziem przypominającym mi tłuczek do mięsa z okrągłą końcówką pokrytą długimi ostrymi kolcami, uderzył mężczyznę w tył głowy. Ten zachwiał się a oprawca powtórzył cios. Do dziś pamiętam tę roztrzaskaną czaszkę wylewający się z niej mózg, strumienie krwi i drgające w konwulsjach ciało. Był to widok okropny".

Równie przerażający jest kolejny fragment relacji Jana Bieli. "Czterech z nich (żandarmów), podeszło do ściany domu sąsiada, wyciągnęli z plecaka dwie flaszki alkoholu, wypili go a następnie z uśmiechem na twarzach, przechodząc między rzędami leżących mężczyzn, strzelali do nich w tył głowy. Trwało to krótko – kilka, może kilkanaście minut. Nie wszystkich kule śmiertelnie trafiały. Wielu zostało postrzelonych. Ciała poczęły drgać i prężyć się. Słyszałem krzyki i błagalne prośby do Boga, lecz nikt nie żebrał o litość. Po dokonanej egzekucji, ustawionym pod płotem mężczyznom kazali wnosić ciała do stodoły, po czym przy użyciu karabinów wepchnęli żywych do środka. Jeden z żandarmów zamknął wrota, drugi rzucił butelkę z benzyną i granat".

W reakcji na okrucieństwo Niemców stacjonujący w pobliżu oddział AK pod dowództwem Jana Piwnika „Ponurego” przeprowadził akcję odwetową. Wybór padł na niemiecki pociąg. Po jego zatrzymaniu (około 1 km od Michniowa) partyzanci oddali kilka serii strzałów w kierunku wagonów z napisem „nur für Deutsche”. Na odchodne umieścili też napis: „Zemsta za Michniów”.

Jan Biela nie był świadkiem kolejnej pacyfikacji Michniowa, która stanowiła reakcję na odwet partyzantów. Ocalenie zawdzięczał temu, że w porę opuścił wieś wraz z najbliższą rodziną. W wyniku kolejnej pacyfikacji miejscowość została doszczętnie spalona przez Niemców, którzy zamordowali niemal wszystkich jej mieszkańców. Ponadto dokonali grabieży mienia. Łącznie w dniach 12 - 13 lipca 1943 roku zostało zamordowanych 204 mieszkańców tej świętokrzyskiej wsi (102 mężczyzn, 54 kobiety i 48 dzieci). Najmłodszą ofiarą niemieckich zbrodni był dziewięciodniowy Stefan Dąbrowa.

 

1 J. Gapys, Pacyfikacje i eksterminacja wsi polskich na terenie Generalnego Gubernatorstwa, martyrologiawsipolskich.pl, dostęp: 20 września 2019

2 Jan Biela po wojnie pracował jako nauczyciel w szkołach podstawowych w Górznie oraz Krajence.

3 J. Biela, Michniowska Golgota, wspomnienia spisane w 2002 roku, kopia maszynopisu w zbiorach autora

4 E. Kołomańska, Michniów w okresie II wojny światowej, www.martyrologiawsipolskich.pl, dostęp: 20 września 2019

5 J. Biela, Michniowska Golgota, wspomnienia spisane w 2002 roku, kopia maszynopisu w zbiorach autora

6 Tamże.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zygląg Treść komentarza: Kraków daje dobry prognostyk, że to szaleństwo niebawem się skończy a ,,ustawa" Henigowej Kloskowej zostanie ponownie przepracowana. O rok dłużej czeka gminę mariaz z wójtem, który sympatyzuje z ta szaleńczą władzą, która dla Niemców zrobi dosłownie wszystko. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 09:17 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: polecam lekobiorcy Treść komentarza: https://www.facebook.com/watch?v=1665657934886898 Data dodania komentarza: 11.10.2026, 19:42 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: do Pigwy Treść komentarza: Dokładnie tak, jak piszesz! 😂 W Zalesiu spotkanie przecież dotyczyło nazwania ulic, a Pan i Pani, którzy na nie zawitali, przyjechali wprost z rezerwy budżetowej na kulturę, żeby zaprezentować program satyryczny pt. „Wiatraki i panele w naszej gminie – gwałtu, rety, będzie się działo!” 🎭 Zresztą po samych zdjęciach widać: na stołach ciasteczka, kawa, pełen piknik i wesoła pogadanka! ☕ 🍰 A tak zupełnie serio – przecież każdy mądry człowiek wie, że dzisiejsze generatory 3 MW są małe, kompaktowe i stawia się je na tyczkach bambusowych. A bambus, jak powszechnie wiadomo, rośnie maksymalnie do 26 metrów! 😉 Jedzmy więc Prince Polo i czekajmy spokojnie, aż odwiedzi nas Michał Kołodziejczak i posypie nam odpowiednio w śluzówkę... 🍫🌾😁 Data dodania komentarza: 11.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Gminny podpowiadacz Treść komentarza: Panie wójcie proponuję ten obszar wyłączyć z osnowy ekologicznej i zrobić tam uchwałę z planem na ogromne wiatraki i obszar dodatkowo pokryć panelami PV. Jeszcze poszedłbym dalej i pod ziemią przygotował wykopy do utylizacji odpadów starych instalacji oraz odpadów, które miały trafić do Kłodawy. Najważniesze, że Gmina Złotów zarobi, ale to zarobi porządnie. Podpowiadam lokalizację, tam bedziesz miał pan blisko osobiście dopilnować a po kadencji odwiedzać z wnukami na wyciagnięcie ręki. Nazwa: Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy Złotów (uchwała nr XVII/138/2008) Uchwała: MPZP Nr: XVII/138/2008 Data uchwalenia: 2008-02-28 Status: prawnie wiążący lub realizowany Legenda: link Przeznaczenie: - strefa ochrony konserwatorskiej skupisk stanowisk archeologicznych RP.2 - teren użytkowania rolniczego i lasów RP.1 - teren użytkowania rolniczego i lasów znjadujących sie w strefie osnowy ekologicznej gminy Data dodania komentarza: 11.10.2026, 19:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Pigwa Treść komentarza: Czy władze Złotowa informowały o tym mieszkańców? Data dodania komentarza: 11.10.2026, 18:15 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Pigwa Treść komentarza: Mieszkańcy są kompletnie nieświadomi, parę osób słyszało jakieś plotki i tyle, w Blękwicie nikt nic nie słyszał o wiatrakach na 300 m wysokości, dojdzie do tego że ludzie na taczkach wywiozą wójta i jego radnych gdyby bez szerokiej debaty społecznej uchwalono MPZP z takimi zapisami Data dodania komentarza: 11.10.2026, 18:14 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą