Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 20:26

Rolnicy z powiatu złotowskiego protestowali w Warszawie!

Podziel się
Oceń

Od wielu dni trwają w całej Polsce pokojowe protesty rolników. Tak też było do około godziny 13:00 w Warszawie. Później doszło do zamieszek. Narracja w rządowej telewizji (TVP) jest jednoznaczna. Policja zachowywała się powściągliwie i nie prowokowała manifestujących. Inaczej to widzą rolnicy. Na przykład Mariusz Borowiak w wywiadzie dla TV Republika powiedział: "to była prowokacja policyjna, dlatego że do godziny 13 marsz i strajk nasz odbywał się bardzo pokojowo - w pewnym momencie policja dostała rozkaz zakładania hełmów i rozgonienia nas, wtedy dopiero doszło do tych sytuacji, o których dziś wszystkie media mówią". A gdzie jest prawda? Niewątpliwie doszło do prowokacji. Pozostaje tylko wskazać prowodyrów. Pomóc w tym może stara łacińska maksyma: is fecit, cui prodest. Głosi ona: ten uczynił, czyja korzyść. Na "zadymie" stracili niewątpliwie wizerunkowo rolnicy. Można więc z dużym prawdopodobieństwem założyć, że to nie oni byli inicjatorami zajść. Kto zatem na tym wszystkim zyskał? Tu nie ma potrzeby wskazywać palcem. Wszyscy wszak znamy orędowników rozwiązań, które stały się zarzewiem rolniczych protestów. Za nimi zaś stoją duże pieniądze i określone grupy interesu.
Rolnicy z powiatu złotowskiego protestowali w Warszawie!

Autor: Wykorzystano materiały Agnieszki Beger oraz innych uczestników rolniczej manifestacji.

W warszawskiej manifestacji uczestniczyli m.in. rolnicy z terenu powiatu złotowskiego. Podczas interwencji policji, w trakcie której funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i podłużnej broni obuchowej miażdżącej,  byli oni w centrum wydarzeń. Przykładem Agnieszka Beger, która była wcześniej członkiem delegacji rolników, która udała się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie (premier Tusk nie spotkał się z rolnikami). Warto przypomnieć, że manifestujący sprzeciwiają się m.in. sprowadzaniu produktów rolnych z Ukrainy oraz tzw. "Zielonemu Ładowi". W warszawskim proteście dołączyli do nich także pracownicy energetyki, myśliwi, leśnicy i górnicy, których branże także odczuwają skutki klimatycznych fanaberii unijnych decydentów i ich polskich popleczników. 

Bilans starć w Warszawie to bliżej nieokreślona liczba rannych po stronie rolników i policjantów. Ponadto zostały zatrzymane 23 osoby. Warto podkreślić, że w niektórych przypadkach policjanci wykazali się daleko idącą nadgorliwością. Doszło też z ich strony do podeptania naszej flagi narodowej. Dokumentują to krótkie filmy zamieszczone w internecie.

Agnieszka Beger

Urzędniczki z KPRM

Protestujący rolnicy

(red)

W artykule wykorzystano (na zasadzie prawa cytatu) wypowiedź Mariusza Borowiaka w TV Republika. Ponadto fotografie otrzymane od Agnieszki Beger. Serdecznie dziękujemy.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Miro 07.03.2024 10:05 AM
Szybko pokazali swoją starą twarz

Ser 07.03.2024 08:53 AM
Uśmiechnięta twarz trzeciej drogi i Tuska się kłania ludzie chociaż w wyborach samorządowych nie dajcie się nabrać ty ym oszustom

Temperatura: 15°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.